Nowoczesne leczenie dzieci z astmą – opinie ekspertów
Nowoczesne podejście do leczenia astmy u dzieci powinno – zdaniem ekspertów – opierać się na trzech podstawowych filarach:
- diagnozie i informacji,
- przewlekłym leczeniu,
- dostosowaniu terapii (leków i ich dawek) do poziomu kontroli choroby u danego pacjenta.
DIAGNOZA I INFORMACJA
Mówi dr n. med. Teresa Marek-Szydłowska z Oddziału Pediatrii i Poradni Pulmunologicznej Szpitala MSWiA w Krakowie.
„Astma u małych dzieci przebiega prawie zawsze pod maską choroby infekcyjnej. Obturacja, świsty, które słyszymy, zaburzenia oddechowe w większości przypadków kojarzą nam się z infekcjami dróg oddechowych. Jako pediatrzy skupiamy się zwykle na nawracających infekcjach i nie zawsze zastanawiamy się, czy infekcja nie ma innego podłoża. Dzieci chore na astmę, której lekarze często nie rozpoznają, leczone są więc niepotrzebnie antybiotykami.
Jeżeli dziecko choruje nawrotowo, infekcje górnych dróg oddechowych „schodzą” na oskrzela z towarzyszącym świstem wydechowym, gdy obserwujemy kaszel podczas wysiłku fizycznego, a równocześnie dziecko ma wywiad mogący wskazywać na to, że jest alergikiem, to powinniśmy podejrzewać astmę”.
Mówi prof. dr hab. n. med. Rafał Pawliczak z Katedry Immunologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.
„Dla mnie niezwykle istotna, poza świadomością lekarzy, jest świadomość rodziców. Trzeba im zawsze dokładnie wyjaśnić, że tylko podejrzewamy astmę, że to nie jest ostateczne rozpoznanie. A przede wszystkim, że z tą chorobą nie trzeba się na razie zrastać, bo to wcale nie musi być problem, który będzie dziecku towarzyszył do końca życia. Co nie znaczy, że nie należy reagować. Rodzice powinni rozumieć, że jeśli mamy do czynienia z określonymi objawami, to trzeba podjąć leczenie astmy”.
PRZEWLEKŁE LECZENIE
Mówi prof. dr hab. n. med. Rafał Pawliczak z Katedry Immunologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.
„Leczenie przewlekłe to w astmie podstawa. Stosując w odpowiedni sposób przez całe lata leki przeciwzapalne, można zapewnić dziecku komfort oraz to, że ani fizycznie ani intelektualnie nie będzie odbiegało od zdrowych rówieśników. Poza tym, zdiagnozowanie astmy u dzieci bywa bardzo trudne. Czasem więc, kiedy objawy są wyraźne, rozpoczynamy leczenie „na próbę”. W takim przypadku leczenie przewlekłe może pomóc w weryfikacji rozpoznania.”
DOSTOSOWANIE TERAPII (LEKÓW I ICH DAWEK) DO POZIOMU KONTROLI CHOROBY U DANEGO PACJENTA
Mówi prof. dr hab. n. med. Piotr Kuna, Prezydent Polskiego Towarzystwa Alergologicznego.
„Podstawową grupą leków są leki przeciwzapalne, które dzielą się na dwie grupy – steroidy wziewne i leki antyleukotrienowe. Leki antyleukotrienowe podajemy doustnie, co u małych dzieci jest pewnym ułatwieniem. Steroidy wziewne powinny być podawane w inhalacji, przy pomocy nebulizatora czy specjalnych inhalatorów z komorami objętościowymi. Kłopot w tym, że wielu rodziców nie akceptuje takiego leczenia, ponieważ boi się steroidów.”
Mówi prof. dr hab. n. med. Rafał Pawliczak z Katedry Immunologii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.
„Leki antyleukotrienowe mają wysoki poziom przestrzegania zaleceń, bo są stosowane raz dziennie, np. w granulacie dodawanym do pożywienia, co ułatwia życie rodzicom. Ponadto działają w sposób ogólnoustrojowy, docierając do miejsc, do których steroidy zwykle nie dochodzą. Przy najlepszej technice przyjmowania steroidów wziewnych, z podanej dawki do oskrzeli dociera 50 procent, a do najdrobniejszych oskrzeli, czyli tam, gdzie by nas to interesowało, nie trafia prawie nic. Dlatego steroidy – choć należy je włączać do leczenia – często nie wystarczają. Dotyczy to zwłaszcza dwóch grup dzieci: tych, które mają wirusowe zaostrzenia astmy i tych, które mają objawy astmy związane z wysiłkiem fizycznym.”
Obejrzyj także:
Leczenie astmy 1. Glikokortykosteroidy wziewne
Poprawne przyjmowanie leków przy astmie