zarejestrujprzypomnij hasło
Jesteś tutaj: Strona główna Blog
agabe
15-04-2009
Dziecko: Iga
wiek: 5
rodzaj: astma alergiczna,przewlekła,kontrolowana
Zobacz galerię użytkownika »

Hura! Leczymy w domu!!

15-10-2009
Tagi:

Wizyta u dr Bartosiewicza była super. Najważniejsze i najcudowniejsze było pozwolenie na dalsze leczenie dziewczynek w domu. Doktor pochwalił decyzję o antybiotykach oraz ich dobór. I zweryfikował diagnozę: Iga nie miała żadnego zapalenia płuc. Ani oskrzeli. Oczywiście zaznaczył, że być może zmiany w tych narządach wystąpiły, lecz po leku błyskawicznie zaczęły się cofać. Jest jednak możliwe – i ja do tej wersji się przychylam - że pediatra usłyszał w płucach echo od alergii i astmy i wziął je za początki zapalenia (bo Iga była badana przed podaniem leków na astmę).
Z tego wynika wniosek praktyczny dla rodziców małych astmatyków: przed badaniem dziecka należy podać mu leki na astmę oraz przypominać pediatrom z całą mocą, na co dziecko jest chore. Upewniać się, że lekarz nie bierze mylnie astmatycznych świstów w płucach za ich zapalenie. Jeśli bowiem pediatra się pomyli organizmy naszych i tak biednych maluszków będą dodatkowo i bezzasadnie katowane antybiotykami. W przypadku, gdy pediatra upiera się przy antybiotyku warto skonsultować diagnozę. Ot, taka złota myśl matki astmatyczki mnie naszła dziś o poranku.

Kontynuując opowieść: zapalenia płuc Igusia szczęśliwie nie miała, miała natomiast, czego nasz pediatra nie zauważył, początek zapalenia ucha prawego. Być może dotkliwy ból głowy, gardła, kości, mięśni i bardzo wysoka gorączka były objawem początków tegoż zapalenia. Niemniej jednak antybiotyk, który przyjmowała był trafiony również w przypadku takiego rozpoznania i zalecono nam kontynuowanie terapii. 

Polusia natomiast miała zapalenie oskrzeli oraz początek zapalenia płuc – doktor wyłapał pierwsze trzaski. Jak duże były te zmiany określiłoby jedynie zdjęcie rentgenowskie. Nie było to jednak tak bardzo istotne, gdyż zastosowane leczenie lekarz ocenił jako prawidłowe i należało je kontynuować. Polcia nie miała problemu z przyjmowaniem lekarstwa, dużo piła, ładnie jadła i doktor zdecydował, że zostaje w domu. Oczywiście z zastrzeżeniem, że jeśli któraś dziewczynka zacznie gorzej kaszleć i ponownie gorączkować powyżej 38 stopni, marudzić czy słaniać się pomimo antybiotyku, mamy natychmiast jechać do szpitala na Działdowską. Pan doktor czeka tam na nas do godziny 14.00 każdego dnia, zaś w piątek jest wręcz na długim dyżurze. Od wejścia mamy zgłaszać, że jesteśmy jego podopiecznymi. Zaczniemy wtedy od badań krwi i rentgena oraz ustalimy co dalej. I nawet w takim przypadku wcale nie musi się to skończyć hospitalizacją. Pożegnaliśmy się z „surowym” przykazaniem, by być dobrej myśli.

DrukujPoleć znajomemuPodyskutuj na forum
KOMENTARZE
15-10-2009 gość
Nareszcie optymistyczne wieści:) No nie na tyle wspaniałe,aby skakać z radości,ale przynajmniej pozostajecie w domeczku :))Zgadzam się z Twoją tezą ,że podanie antybiotyku należy dodatkowo skonsultować,sama tak praktykuję i okazuje się,że nie zawsze jest potrzebny... A co z Tobą Agabe, jak Ty chorowitko się czujesz?Chyba nie bardzo miałaś czas rozczulać się nad sobą?(meggi)
15-10-2009 gość
Witaj Agatko, Pan doktor pożegnał się z Wami surowym przykazaniem by być dobrej myśli. Ja mogę tylko dołączyć się do tych życzeń. Wasze historie skłaniają do refleksji i przemyśleń, że my dorośli nie jesteśmy w centrum uwagi, że tak gdzieś są dzieci które są tak bardzo chore, a pomimo wszystkich niedogodności z którymi muszą się na co dzień borykać, nietolerancji leków, stanów gorączkowych mogą i chcą być silne, uśmiechnięte , skore do zabawy. Jesteście nadzwyczajne (dziewczynki mają to zapewne po mamie ?)!!!! Dziękuję za skrupulatne, wyczerpujące opisy. Takiej właśnie pomocy potrzebują wszyscy cierpiący na astmę i borykający się z metodami załagodzenia ich objawów. Informuj nas proszę o postępach i Waszym stanie zdrowia ? Twoim od strony onkologicznej i Dwóch Księżniczek o złotych lokach ?
15-10-2009 gość
Chyba zapomniałam sie podpisać pod komentarzem. To pisałam ja znana jako Izalda :-)
123456 »
Strona 1/2
NAPISZ WŁASNY KOMENTARZ

Dodaj komentarz

Nasi Eksperci

Autorzy tekstów są specjalistami z:

Samodzielnego Publicznego Dziecięcego Szpitala Klinicznego przy ul. Działdowskiej 1 w Warszawie

- dr n. med. Anna Zawadzka-Krajewska
- dr n. med. Agnieszka Krauze
- dr n. med. Joanna Lange
- dr n. med. Joanna Peradzyńska
- dr n. med. Witold Bartosiewicz
- psycholog kliniczny Milena Pyra
- psycholog kliniczny Beata Zduńczyk

Katedry Alergologii, Immunologii i Dermatologii Wydziału Nauk Biomedycznych i Kształcenia Podyplomowego Uniwersytetu Medycznego w Łodzi
- prof. dr hab. n. med. Rafał Pawliczak

Oddziału Dziecięcego Szpitala MSWiA w Krakowie
- dr n. med. Teresa Marek - Szydłowska


nowe wpisy na blogach

agabe
Wszyscy jesteśmy uczuleni. »
Zupełnie przypadkiem dowiedział...
agabe
Jak mam zdążyć? »
Dziś na 15.45 wiozę panny na ta...
agabe
Astma Poli »
Pola. Zdrowe dziecko, któr...
agabe
Zakupy! Czy ktoś widział sponsora? »
Nie jest źle. Igi atak się nie ...
agabe
Leków pochwała »
Jedno jest pewne – my wszys...

newsletter

Mamy już 313 zarejestrowanych użytkowników, którzy założyli 14 blogów i napisali 974 komentarzy!
Ostatnio założone blogi: Shira, przebinda, marcelek2007
 
powered by Moonlight