Neurolog: "Nie skrzywdźmy tego biednego maleństwa"
22-09-2009
Tagi:
Gdy w końcu doktor neurolog uznała, że czas mych katuszy związanych z niepewnością może dobiec końca, skończyła pisać i zwróciła się do mnie. Rozpoczęła tak: - Już w życiu płodowym pani córka musiała przyjąć pozycję z odgiętą do tyłu głową – dodam w tym miejscu, że żadne usg płodu, a miałam ich sporo, tego nie wykazało - Potem to się utrwaliło, państwo nie korygowali tego i w efekcie nawyk nadmiernego odchylania się do tyłu przeszedł w automatyzm. Również nadmierne napięcie nóg jest błędnym nawykiem i utrwaliło się przez kolejne tygodnie. Napina nogi w domu prawda? - Nie zauważyłam, by nadmiernie napinała - wyznałam. - Doprawdy. - Nie uwierzyła doktor.- To może minąć samo.- powiedziała następnie. - Za dwa tygodnie. Ale należy skonsultować się z rehabilitantką. Tak się składa, że mam tu wizytówkę, świetnej. Oj nie, nie mam. No nic, napiszę pani dane na kartce. Nie pamiętam adresu, ale znajdzie pani w internecie. Ona zobaczy, oceni. Być może uzna, że rehabilitacja w ogóle nie jest potrzebna. Ale może uzna, że potrzebna. Więc proszę się do niej zgłosić . - Wtedy wszedł Rafał. Powiedziałam, że to mąż. Mąż, jak to on, rozpoczął od zabawnej dykteryjki. To jest - chciał rozpocząć. Ale nie zdążył, bo poprosiłam, by pani doktor nie przeszkadzać, bo już jest przez nas bardzo spóźniona. Doktor na to:
- W tej chwili to pani już nie powinno w najmniejszym stopniu interesować - Przestało więc. Doktor powtórzyła Rafałowi to co powiedziała akapit wcześniej i zakończyła: - A po trzecie. Proszę, by wykonała pani dziecku USG przezciemieniowe główki. Tutaj na Waryńskiego blisko świetnie robią. Zadrżałam: - Pani doktor, a czym jest podyktowana decyzja o takim badaniu? - Należy je zrobić. Teraz jest ono nieinwazyjne, gdyż ciemiączko jeszcze się nie zrosło. Potem będzie bardzo inwazyjne. - Ale proszę mi powiedzieć, czego poprzez to badanie szukamy? - Proszę pani. Nie będę pani mówić, co może wykryć usg. Nie będę robić wykładu o możliwościach wykrywalności urazów poprzez usg. Chodzi o urazy okołoporodowe. Nie będę wnikać, by pani nie denerwować. Po prostu proszę je zrobić. A potem udać się na rehabilitację. I podsumowała:
- Wie pani, musimy zrobić wszystko, by nie skrzywdzić tego biednego maleństwa.
CDN
no leze poprostu.pani nie chciala cie denerwowac?no to swietnie wybrnela.
mam nadzieje, ze widziala was pierwszy i ostatni raz.
24-09-2009 gość
oooo
a ja myślałam ze wszystko ok :(
miki
25-09-2009 gość
Skąd Ty, Agabe, wzięłaś tego potwora?! Co dolegało Poli? Przecież niczego niezwykłego nie zauważyliście, bo byś już o tym napisała. Dotychczas było, że to pogodne, radosne, ciekawskie dziecko - czyli marzenie wszystkich rodziców. Co dalej??? Grae
Samodzielnego Publicznego Dziecięcego Szpitala Klinicznego przy ul. Działdowskiej 1 w Warszawie
- dr n. med. Anna Zawadzka-Krajewska
- dr n. med. Agnieszka Krauze
- dr n. med. Joanna Lange
- dr n. med. Joanna Peradzyńska
- dr n. med. Witold Bartosiewicz
- psycholog kliniczny Milena Pyra
- psycholog kliniczny Beata Zduńczyk
Katedry Alergologii, Immunologii i Dermatologii Wydziału Nauk Biomedycznych i Kształcenia Podyplomowego Uniwersytetu Medycznego w Łodzi
- prof. dr hab. n. med. Rafał Pawliczak
Oddziału Dziecięcego Szpitala MSWiA w Krakowie
- dr n. med. Teresa Marek - Szydłowska
Mamy już 299 zarejestrowanych użytkowników, którzy założyli 14 blogów i napisali 973 komentarzy!
Ostatnio założone blogi: Shira, przebinda, marcelek2007