zarejestrujprzypomnij hasło
Jesteś tutaj: Strona główna Blog
agabe
15-04-2009
Dziecko: Iga
wiek: 5
rodzaj: astma alergiczna,przewlekła,kontrolowana
Zobacz galerię użytkownika »

Tłumiona histeria rodziców z urazem

09-09-2010
Tagi:

 

Na dzień dzisiejszy - 9 września 2010 r. - niby wszystko u nas bez zmian, aczkolwiek obie moje córki kaszlą wyraźnie gorzej i więcej. Obserwujemy, podajemy leki i trzymamy kciuki, by nie wdarło się bakteryjne zapalenie oskrzeli. Cóż innego nam pozostaje?!?

A wracając do wspominek noworocznych: zima 2010 r. była szczególnie okrutna. Śnieżnej sannie oddawałyśmy się wybitnie sporadycznie. Głównie przyczajałyśmy się domu. Obie z Polą walczyłyśmy z oskrzelowym kaszlem. Iga, choć początkowo też kaszlała ostro i smarkała SAMA zwalczyła klujące się paskudztwo i to nas uszczęśliwiło. Do czasu, gdy po wizycie w przedszkolu około 10 stycznia Igunia dostała rozwolnienia, płakała, że boli ją brzuszek i pupka i odmawiała przyjmowania pokarmów w placówce (choć na kolację udo z kurczaka i michę kluseczek opędzlowała, aż jej się uszy trzęsły). W 30 minut po zaśnięciu obudziła się w regularnej histerii, że boli ją brzuszek. Szlochała, jakby jej za to płacili. Zasnęliśmy z nią w objęciach, zgnębieni. Jej przyjaciółka przyszła w tamtym tygodniu do przedszkola z kaszlem. Była u lekarza, który nic nie stwierdził i wyraził zgodę na przedszkole, w którym w kolejnym dniu koleżankę bolał brzuszek i wymiotowała. Objawy Igi wskazywały na zarażenie się od Julci jakimś wirusem.
A – jak wiadomo – na infekcje dziecka rodzice z urazem astmatycznym reagują tłumioną i skrzętnie ukrywaną histerią, więc pozostawaliśmy w nieustannym alercie, obserwując Małą cichcem, acz jak pod mikroskopem. 

Musiałam ruszać do pracy. Kończę około 22, wracam w środku nocy i tak bardzo szkoda mi było tych moich Malutkich, że zostawały w domu beze mnie. Polcia ledwo się wygrzebała, jeszcze katarzyła i pokasływała. Iga była podejrzana. A ja nie mogłam ich na bieżąco tulić do piersi. Wszystko pozostawało w rękach mego kochanego małżonka. Zdecydowanie za dużo, jak na tak płaską, męską pierś...

DrukujPoleć znajomemuPodyskutuj na forum
KOMENTARZE
09-09-2010 gość
płaską, ale silną :) ciężko się czyta o chorowaniu mając w domu chorobę. zaglądam i współczuję Wam bardzo łącząc sie w bólu kaszlących, gulgoczących i zakatarzonych. Mi
10-09-2010 gość
ech.. mam nadzieję ,ze się u Was teraz nic nie rozwinie. Moja tez gluta uskutecznia i w domu ze mną siedzi :( Lecia
12-09-2010 gość
:( olo
123 »
Strona 1/2
NAPISZ WŁASNY KOMENTARZ

Dodaj komentarz

Nasi Eksperci

Autorzy tekstów są specjalistami z:

Samodzielnego Publicznego Dziecięcego Szpitala Klinicznego przy ul. Działdowskiej 1 w Warszawie

- dr n. med. Anna Zawadzka-Krajewska
- dr n. med. Agnieszka Krauze
- dr n. med. Joanna Lange
- dr n. med. Joanna Peradzyńska
- dr n. med. Witold Bartosiewicz
- psycholog kliniczny Milena Pyra
- psycholog kliniczny Beata Zduńczyk

Katedry Alergologii, Immunologii i Dermatologii Wydziału Nauk Biomedycznych i Kształcenia Podyplomowego Uniwersytetu Medycznego w Łodzi
- prof. dr hab. n. med. Rafał Pawliczak

Oddziału Dziecięcego Szpitala MSWiA w Krakowie
- dr n. med. Teresa Marek - Szydłowska


nowe wpisy na blogach

agabe
Wszyscy jesteśmy uczuleni. »
Zupełnie przypadkiem dowiedział...
agabe
Jak mam zdążyć? »
Dziś na 15.45 wiozę panny na ta...
agabe
Astma Poli »
Pola. Zdrowe dziecko, któr...
agabe
Zakupy! Czy ktoś widział sponsora? »
Nie jest źle. Igi atak się nie ...
agabe
Leków pochwała »
Jedno jest pewne – my wszys...

newsletter

Mamy już 299 zarejestrowanych użytkowników, którzy założyli 14 blogów i napisali 973 komentarzy!
Ostatnio założone blogi: Shira, przebinda, marcelek2007
 
powered by Moonlight