Po badaniu dziewczynek nastąpiła przeprawa ze mną. Doktor powiedział:
- No, dzieci wreszcie zdrowe, macie szansę, że się teraz wzmocnią! - A my na to:
– Ale Agata ma już obustronne zapalenie płuc. - No i się zaczęło.
- DO SZPITALA!!! Dlaczego nie w szpitalu?! Trzeba panią separować od dzieci i porządnie wyleczyć. Co to w ogóle za pomysły, żeby decydować się na leczenie tak silnym antybiotykiem w trybie ambulatoryjnym?Dlaczego nie ma rentgena? I proszę pokazać wenflon. Rety, ma pani już zapalenie żyły. Do szpitala! To nie są żarty! - W efekcie mój mąż został porządnie wystraszony. Stanęło na tym, że mam natychmiast pójść do zabiegowego celem wydarcia wenflonu z żyły.Udać się do internistów i poprosić o konsultację.Iść do gabinetu obok i zrobić rentgen. Tu pani pielęgniarka pomagająca naszemu doktorowi wybiegła, by zająć mi kolejkę. Wróciła z uśmiechem na twarzy:- Jest pani trzecia! A po wszystkim pan doktor się zastanowi, czy mogę ewentualnie dalej leczyć się w domu.
No to udałam się do zabiegowego, gdzie urocza pani mi wenflon wyszarpnęła i stwierdziła, że mam owszem wylew, czyli siniak, ale nie widzi żadnego zapalenia żyły. Wszyscy panikowali niepotrzebnie, a wyszło na moje. Potem poszłam do rejestracji. Panie szybko założyły mi kartę i zaprowadziły do internistki. Ta była jednak bardzo zbulwersowania, że usiłuję się leczyć poza miejscem gdzie jestem przypisana. Odbyła się burzliwa dyskusja z przybyłą do gabinetu panią z rejestracji, która podała pani doktor wykładnię prawną na podstawie której ta ma prawo mnie zbadać pomimo, że jestem zameldowana w innej dzielnicy. Ja nieśmiało bąkałam pod nosem, że chętnie zapłacę za wizytę, ale poinformowano mnie, że ta dyskusja nie dotyczy mnie tylko zasad, więc zamilkłam. Następnie zostałam bardzo dokładnie zbadana i stwierdzono:
- To doprawdy niewiarygodne, że lekiem szpitalnym, dożylnie, jestem leczona ambulatoryjnie. Takie antybiotyki podaje się w szpitalu! Jednakowoż lek chyba działa. Obustronne zapalenie płuc owszem mam, ale nie aż tak zaawansowane, jak przypuszczano. Zapewne już dwie dawki leku spowodowały, że choroba zaczęła się cofać. Zrobić rentgen, jeśli nie będzie płynu w płucach oraz obrzmienia opłucnej kontynuować leczenie pod okiem lekarza prowadzącego. Jeśli na zdjęciu będzie coś złego wrócić po wypis do szpitala. CDN
Oj jak czytam Twoje opowieści to włosy jeżom mi się na skórze.Skąd czerpiesz tyle sily same kłopoty.Z całego serca życzę Wam dużo siły no i zdrowia.Brzydula
29-10-2009 gość
no i ....... matko Agabe zawalu dostane przez ciebie , co dalej?
31-10-2009 gość
Ale trzymasz w napięciu... normalnie horror!!! (meggi)
02-11-2009 izalda
Jestem pełna podziwu dla naszej Agabe. Skąd Ty masz tyle sił, wytrwałości, trzeźwości umysłu do szybkiego działania? Życzę Wam, aby taki scenariusz się już nigdy nie pojawił, a Ty Agatko abyś zawsze pozostała tak \"zdrowo-rozsądkową\" mamusią!! Izalda
05-11-2009 gość
W całej tej skomplikowanej sytuacji jakoś tak w oczy (no bo czytam przecież) rzuciła mi się kolejna fajna pani doktor. Dla tej też najważniejsze są zasady i wykładnie prawne, a nie okoliczności i dramatyzm sytuacji. Napięcie, Agabe, stopniujesz wzorcowo. Co dalej?? Grae
19-11-2009 gość
uch... aż mnie przytkało.
Trzyma Was ta choroba i atakuje z kazdej strony.
I niestety często bakterie u dzieci na które one aż tak nie reaguja powoduja u rodziców gorszy przebieg choroby a rodzice jak rodzice, dbają w pierwszej kolejnosci o maluchy zapominając o sobie.
Wiec trzymajcie się dzielnie i nie zapominajcie ,że zdrowie rodzica też jest wazne .
N-L
Samodzielnego Publicznego Dziecięcego Szpitala Klinicznego przy ul. Działdowskiej 1 w Warszawie
- dr n. med. Anna Zawadzka-Krajewska
- dr n. med. Agnieszka Krauze
- dr n. med. Joanna Lange
- dr n. med. Joanna Peradzyńska
- dr n. med. Witold Bartosiewicz
- psycholog kliniczny Milena Pyra
- psycholog kliniczny Beata Zduńczyk
Katedry Alergologii, Immunologii i Dermatologii Wydziału Nauk Biomedycznych i Kształcenia Podyplomowego Uniwersytetu Medycznego w Łodzi
- prof. dr hab. n. med. Rafał Pawliczak
Oddziału Dziecięcego Szpitala MSWiA w Krakowie
- dr n. med. Teresa Marek - Szydłowska
Mamy już 299 zarejestrowanych użytkowników, którzy założyli 14 blogów i napisali 973 komentarzy!
Ostatnio założone blogi: Shira, przebinda, marcelek2007