Zimowe ferie, czyli o czym powinien pamiętać chory na astmę i jego rodzina

Podróż
Najważniejsza jest pamięć o zabraniu ze sobą niezbędnych leków zarówno stosowanych regularnie, jak i stosowanych doraźnie. W bagażu podręcznym muszą się znaleźć beta-mimetyki krótkodziałające. Zarówno dziecko, jak i jego opiekunowie muszą pamiętać, że pomieszczenia, w których będzie przebywała pociecha znacząco będą się różniły od warunków domowych. Często wzrasta narażenie na roztocza kurzu domowego, ale bywa tak, że zmiana może być bardzo korzystna. Mitem jest przebywanie w tzw. „czystym powietrzu”. Oczywiście urlop z dala od zatłoczonego miasta jest dobroczynny. Jednak pobyt np. w centrum Zakopanego niekoniecznie musi mieć dobry dla stanu zdrowia naszej pociechy. Narażenie na spaliny i inne zanieczyszczenia, podobnie jak w miejscu zamieszkania, mogą być przyczyną pogorszenia stanu zdrowia dziecka i pojawienia się duszności astmatycznych.
Leczenie klimatyczne
Wokół leczenia klimatycznego z biegiem lat narosło wiele mitów. Oczywiście w klimacie wysokogórskim, czyli o wysokości powyżej 1000-1200 m, alergenów jest zdecydowanie mniej. Dotyczy to nie tylko populacji wszędobylskich roztoczy, ale również pyłków roślin i pleśni. Poniżej tej wysokości alergenów zarówno sezonowych, jak i całorocznych jest wszędzie praktycznie tyle samo. Jest to niezależne od strefy klimatycznej. Rodzice dziecka chorego na astmę powinni wybierać sprawdzone miejsce pobytu, w którym pociecha nie będzie miała napadów duszności. Nawet w tej samej miejscowości dziecko może się czuć lepiej u jednego gospodarza niż u drugiego. Oczywiście zawsze w zimie można wyjechać w ciepłe kraje. Chorzy na astmę zazwyczaj dobrze tolerują klimat śródziemnomorski. Jednak niezależnie od tego dokąd zamierzają pojechać, zawsze muszą zabrać własną apteczkę.
Własne doświadczenie
Najważniejsze jest miejsce, a nie miejscowość. Zawsze trzeba zwrócić uwagę, czy dziecko nie będzie narażone np. na alergeny zwierząt, przede wszystkim kotów i drobnych gryzoni (ostatnio bardzo modne). Ważne jest, aby zabrać ze sobą własną pościel oraz poduszki. W nowych miejscach pobytu często oferowana pościel jest sztuczna, a kołdry i poduszki „nadziane” są pierzem.
dr Joanna Lange | 04.01.2010